Maria Knoff

Maria Knoff (1879 – 1970)

Nauczycielka, założycielka prywatnych szkół w Brwinowie i w Podkowie

Maria Knoff (1879 - 1970)
fot. public domain

Urodziła się w 1879 r. w zamożnej rodzinie Mateusza Knoffa i Marii z domu de Huisson. Miała siostrę Wandę (później Weychert) i brata Wacława, lekarza psychiatrę, który od 1911 r. prowadził w Karolinie sanatorium dla osób z zaburzeniami psychicznymi. W czasie II wojny zostało zajęte przez Niemców, a w 1947 r. oddano je na siedzibę Zespołu Pieśni i Tańca „Mazowsze”.

Maria Knoff studiowała we Francji, jak wynika ze wspomnień uczennic mogła to być Sorbona lub École normale w Paryżu. W latach 20. XX w. zamieszkała w Brwinowie i tu założyła własne szkołę i przedszkole przy ulicy Narutowicza 1, w domu Kozankiewiczów. Szkoła działała w latach 1928 i 1929 (w innym miejscu podano daty 1920–1923).

Kolejnym miejscem jej pedagogicznych działań była Podkowa. „Rocznik Podkowiański” (1986, nr 1) informuje, że pierwsza szkoła w Podkowie Leśnej, prywatna, powstała w 1927 r. Czy prowadziła ją pani Knoff, nie wiadomo. Zachowało się zdjęcie kilka lat późniejsze, z zakończenia roku szkolnego 1933 w szkole w budynku rodziny Scipio del Campo przy ulicy Żółwińskiej. Na schodkach siedzą dwie panie: Maria Knoff i nieznana z nazwiska młoda kobieta oraz 14 dzieci. To był pierwszy adres szkoły Marii Knoff. Później przeniosła się bliżej centrum osiedla.

„To był dom na Modrzewiowej, na górze mieszkał pan Kreter. Mieszkanie Marii Knoff składało się z dwóch pokoi i kuchni, przez którą wchodziło się do środka, jeden pokój przeznaczony na szkołę, drugi to było jej mieszkanie. Mieszkała samotnie, nie założyła rodziny. W czasie okupacji szkoła ta działała nadal, choć już niejawnie. Pamiętam dwa rzędy ławek, czy stolików, które potem zsuwano i nakrywano serwetą, by było miejsce do zabaw. Lekcje odbywały się także w ogródku, była siatkówka. Nauczycielka bała się donosów, bo prowadzenie szkoły było nielegalne, więc do ogródka wychodziliśmy rzadko. Przychodziło do niej około 10 osób, ja uczyłam się do 6 klasy” – wspomina Bożenna Rożniatowska. – Lekcje odbywały się wspólnie dla klas pierwszej i drugiej, to był jeden rząd stolików, oraz trzeciej i czwartej – drugi rząd”.

Pani Knoff uczyła wszystkich przedmiotów z podręczników zatwierdzonych przed wojną: języka polskiego, matematyki, potem też historii i przyrody. Dzieci siedziały przy stoliczkach, tablica zastępowała inne pomoce naukowe. Były też różne zabawy, jedna z uczennic zapamiętała, że na poczęstunek dostawali kakao gotowane na maszynce spirytusowej. W ogródku obok domu nauczycielka uprawiała warzywa, uczniowie czasem jej w tym pomagali. Sposób nauczania pani Knoff był atrakcyjny, dzieci lubiły jej lekcje i miała autorytet. Pani Bożenna Rożniatowska poznała tę szkołę podczas okupacji. Miała wówczas 6 lat i pracująca mama nie mogła się nią opiekować. Wspominała ciepło miejsce i bale dla dzieci.
Po wojnie prywatna szkoła podstawowa nadal mieściła się na Modrzewiowej. „Pamiętam, że w grupie, do której ja chodziłam, było dziesięć osób… Zajęcia odbywały się codziennie, były to : język polski, francuski, matematyka, botanika, rysunki i religia. Wszystkiego nauczała pani Knoff, przy czym poziom był tak wysoki, że cała nasza grupa została przyjęta do «Echa» (budynek przy ul. Błońskiej) rok wyżej niż wynikało z kompletów” – zanotowała Jaśmina Strzelecka, jak wszystkie dzieci przeniesiona po surowych egzaminach do szkoły państwowej. „Postać pani Marii Knoff, niezbyt wysokiej, ale bardzo energicznej i stanowczej osoby, znika ze wspomnień podkowian. Mało kto już dziś zdaje sobie sprawę, że wśród tak licznych dziś podkowiańskich «uczelni» komplety prowadzone przez absolwentkę paryskiej Sorbony były pierwszą chyba placówką edukacyjną w naszym mieście” – wspominała Barbara Walicka, która uczęszczała tam po wojnie i zapamiętała także geografię, kaligrafię oraz naukę dyscypliny i dobrych manier oraz robótek ręcznych. Język francuski był równie ważny, jak polski, Maria Knoff uczyła francuskich wierszyków i piosenek, czytania i pisania, pilnowała właściwego akcentowania.. Dzieci były znakomicie przygotowane, co podkreślali później państwowi egzaminatorzy. Szkołę Marii Knoff zamknięto w połowie lat 50., w związku z zakazem prowadzenia prywatnych placówek edukacyjnych. Wtedy nauczycielka przeniosła się do Brwinowa, zmarła 15 sierpnia 1970 r. Była ewangeliczką, została jednak pochowana na cmentarzu w Brwinowie razem z siostrą Wandą z Knoffów Weychert.

Oprac. MW, na podstawie: Kronika Podkowy Leśnej, „Rocznik Podkowiański” 1986, nr 1; Jasmina Strzelecka; z cyklu listy do Pani B., „Głos Podkowy” 1991, nr 8 (17); Barbara Walicka, Pani przełożona, „Podkowiański Magazyn Kulturalny” 1996, nr 13; Maria Tyszkowa, Cmentarz w Brwinowie, Tow. Opieki nad Zabytkami, Brwinów 2003; relacje Barbary Mularczyk i Bożenny Rożniatowskiej, zebrane przez MW w lutym 2022.