Magda Teresa Wójcik

Magda Teresa Wójcik (1934 – 2011)

Aktorka i reżyserka teatralna

Magda Teresa Wójcik (1934 - 2011)
fot. Włodzimierz Szpak; archiwum rodzinne

Urodziła się 10 czerwca 1934 r. w Wilnie. Była córką Kazimierza Dąbrowskiego i Janiny z domu Jasińskiej. Miała siostrę Marię i siostrę przyrodnią Irenę. W Wilnie spędziła dzieciństwo i czas II wojny światowej. Po wojnie rodzina zamieszkała w Łodzi. Jako licealistka nie myślała o szkole teatralnej. W 1955 r. ukończyła studia na Wydziale Mechanicznym Politechniki Łódzkiej i rozpoczęła pracę jako inżynier we wrocławskich zakładach „Pafawag”.

Przypadkowo poznała grupę studentów łódzkiej Filmówki, w której znajdował się młody operator filmowy Jerzy Wójcik. Zaczęli się spotykać, pojawiło się uczucie. Magda porzuciła pracę w „Pafawagu”. w niedługim czasie się pobrali. Przez kilka lat po ślubie Magda towarzyszyła mężowi w jego pracy. Uważnie, aktywnie, „uczestnicząco” – rzec można – obserwowała grę wybitnych aktorów na planach takich filmów, jak Popiół i diament Andrzeja Wajdy czy Eroica Andrzeja Munka. „Nie chcesz być aktorką?” – pytano ją i namawiano do zdawania do szkoły aktorskiej. Postanowiła spróbować (pod panieńskim nazwiskiem, aby nie łączono jej z mężem, już cenionym operatorem filmowym). Nie została przyjęta ze względu na „brak warunków zewnętrznych”.

Jej pierwsze role filmowe to postacie drugoplanowe w Matce Joannie od Aniołów Jerzego Kawalerowicza (1960) i Samsonie Andrzeja Wajdy (1961).

Po urodzeniu syna Tomasza w 1963 r. po raz pierwszy przyjechała na lato do Podkowy Leśnej i zamieszkała u pp. Szpaków przy ul. Modrzewiowej, a w następnym roku – również u nich, ale już na ul. 11 Listopada. Wójcikowie jeszcze kilkakrotnie przyjeżdżali do Podkowy, wynajmując mieszkania w innych miejscach, ale znajomość z rodziną Szpaków przetrwała próbę czasu.

Ostatecznie do poważnej pracy artystycznej namówił ją aktor i przyjaciel Henryk Boukołowski, poznany na planie Nikt nie woła Kazimierza Kutza, ze zdjęciami Jerzego Wójcika. Założyli w czeskim Cieszynie teatr, który zaprzeczał kanonom teatru klasycznego. Nazwali go: Adekwatny. „Henryk Boukołowski był dobrym nauczycielem, bo w ogóle mnie nie uczył. Uważał, że jestem tak utalentowana, że wiem wszystko, a ja nie wiedziałam nawet, co to jest kulisa” – wspominała w rozmowie z Zofią Broniek.

Zaczęli Ryszardem III Szekspira. Magda dostała niełatwą rolę Lady Anny. Czesi zaproponowali jej angaż w Pradze, nie przyjęła jednak tej propozycji. Teatr Adekwatny działał później w Szczecinie i Płocku, następnie przeniósł się do Warszawy, gdzie przez wiele lat mieścił się w Stołecznym Domu Kultury przy ul. Brzozowej 1. Magda Teresa Wójcik współrealizowała w nim ponad 30 spektakli – jako aktorka, reżyserka i autorka scenariuszy – m.in. Medeę, Małego Księcia, Antygonę, Joannę d’Arc oraz bardzo przez siebie cenione monodramy: Annę, wg Jana Drzedżona, Tak tu cicho o zmierzchu, wg Borysa Wasiliewa i Cesarza, wg Ryszarda Kapuścińskiego.

Była aktorką niezwykłą. Jerzy Wójcik pisał o jej kreacji w Joannie d’Arc: „Spektakl był grany w teatrze bardzo wiele razy. Zauważyłem, że żona po spektaklu jest nieobecna. Jest tam, w tamtym czasie. Jej odpowiedzi na pytania sędziów posiadały taką moc, jakby nie tylko była tam i widziała, ale rozumiała więcej niż to, o czym opowiada. Aktorzy grający sędziów byli tym zaskoczeni, musieli bardzo koncentrować się na zadawanych pytaniach. Mnie również to zaskakiwało. […] Zauważyliśmy, że żona bardzo trudno wychodziła z tamtej sytuacji. Trwało to parę godzin, potem dzień, potem dwa, trzy dni. Była jak drzewo, które jest rozedrgane i musi się uspokoić, jakby przejść do obecnego czasu, wtedy dopiero przestaje drgać. Tego nie przewidziałem. Nie przewidziałem, że to się dzieje kosztem żywego organizmu, że aktorka daje nie z siebie, a siebie. Wiem, że swojej ogromnej widowni dawała bardzo, bardzo wiele”.

Grała w ponad 50 filmach i spektaklach telewizyjnych. Do jej najwybitniejszych dokonań należą role: matki w filmie Ryszarda Bera Przez dziewięć mostów (1971), Blondynki w spektaklu tv Relacja, w reżyserii jej męża (1976), niezapomniana tytułowa w filmie Janusza Zaorskiego Matka Królów (1982), za którą otrzymała aż trzy nagrody, oraz w filmach męża – Stefanii Stawskiej, matki 16-letniego Stefana, zabitego podczas pacyfikacji strajku w Szczecinie w grudniu 1970 r. (Skarga 1991) i epizodyczna, ale zapadająca w pamięć, bezimiennej kobiety (Wrota Europy 1999). Ostatni raz można ją było zobaczyć na małym ekranie w odcinku serialu Plebania (2 kwietnia 2006).

W połowie lat 70. XX w. zamieszkała z rodziną w Podkowie Leśnej na stałe, w zbudowanym wg własnego projektu domu przy ul. Słowackiego. Mówiła, że tu znalazła swoje miejsce, że nigdzie nie czuła się tak dobrze od czasów dzieciństwa w Wilnie – ani w Łodzi, ani w Warszawie. Szybko odnalazła się w podkowiańskiej rzeczywistości. W stanie wojennym występowała w kościele św. Krzysztofa, recytując teksty, które poruszały tłumnie zebranych parafian, a później, w Niedzielę Palmową, uczestnicząc w czytaniu opisu Męki Pańskiej.

Współpracowała z MOK, gdzie przez pewien czas prowadziła koło teatralne. W listopadzie 2000 r. odbyła się tam projekcja filmu Jerzego Wójcika Wrota Europy, poprzedzona spektaklem poetycko-muzycznym, w którym wystąpiła wraz z Henrykiem Boukołowskim i Joanną Cichoń.

Współpracowała także z podkowiańską szkołą samorządową, przygotowując młodzież do występów artystycznych, na przykład w niezapomnianej szkolnej inscenizacji Małego Księcia, wg Antoine’a de Saint-Exupéry’ego.

W 2004 r. wzięła udział w V Festiwalu Muzyczne Konfrontacje organizowanym przez muzeum w Stawisku, gdzie prezentowała teksty literackie. Tamże, w tym samym roku, odbyła się premiera spektaklu Teatru Adekwatnego Świecznik wg Alfreda de Musetta z jej udziałem. Uczestniczyła też w wielu wydarzeniach kulturalnych organizowanych przez podkowiańską bibliotekę im. Poli Gojawiczyńskiej. Kilkakrotnie była jurorką młodzieżowych konkursów recytatorskich.

Magda Teresa Wójcik zmarła 17 września 2011 r. Została pochowana na podkowiańskim cmentarzu.

Oprac. JR, na podstawie: Zofia Broniek, Talent to dar koncentracji. Rozmowa z Magdą Teresą Wójcik, „Podkowiański Magazyn Kulturalny” 2000, nr 29–30; Redakcja PMK, Magda Teresa Wójcik, „Podkowiański Magazyn Kulturalny” 2011, nr 66; Jerzy Wójcik, Labirynt światła, Canonia, Warszawa 2006; „Biuletynów Miasta Ogrodu Podkowa Leśna” 2004, nr 10; 2005, nr 23; 2010, nr 37; 2011, nr 47; relacja Włodzimierza Szpaka z 7.05.2023; korespondencja z Tomaszem Wójcikiem z 15.11.2023; Stowarzyszenie Filmowców Polskich, Ostatnia droga, własna droga. Pożegnanie Magdy Teresy Wójcik, www.sfp.org.pl; audycja radiowa Magda Teresa Wójcik: Trudno u mnie odróżnić naturalność od aktorstwa, 6.07.1991, polskieradio.pl; witryna filmpolski.pl