Antoni Heda – komendant „Szary”

14 lutego 2008 r. zmarł w Warszawie Antoni Heda, jeden z najwybitniejszych dowódców oddziałów partyzanckich ZWZ i AK. Prezydent RP Lech Kaczyński nadał mu w 2006 r. stopień generała brygady, a pośmiertnie Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi. Sejm uczcił komendanta „Szarego” minutą ciszy.

autor nieznany – ze zbiorów IPN

Antoni Heda urodził się 11 listopada 1916 w Małomierzycach w rodzinie rolników. Ukończył Kolejową Szkołę Techniczną i pracował do wojny w Fabryce Zbrojeniowej w Starachowicach. Po napaści Niemiec na Polskę walczył pod Iłżą, a następnie na Lubelszczyźnie. Po klęsce usiłował przejść przez zieloną granicę, ale schwytany przez NKWD, został osadzony w twierdzy Brześć.

Po wybuchu wojny radziecko-niemieckiej trafił do obozu jeńców, skąd udało mu się zbiec. Po powrocie w rodzinne strony podjął działalność konspiracyjną. Pierwszą znaczącą akcją było zdobycie więzienia niemieckiego w Starachowicach i uwolnienie 80 więźniów, którzy stanowili później trzon jego oddziału. Od tego momentu Heda przeszedł do partyzantki i walczył w zgrupowaniu „Ponurego” – Jana Piwnika. W walce dawał przykłady odwagi, nieustępliwości i konsekwencji. Wszystkie podjęte przez niego akcje były udane, chociażby:

15 IX 1943 – zdobycie w biały dzień ufortyfikowanego kompleksu budynków majątku Pakosław koło Iłży, obsadzonego plutonem niemieckich żołnierzy, którzy terroryzowali okoliczną ludność;

23 IX 1943 – akcja odwetowa na niemieckich kolonistach we wsi Gozdawa za represje na ludności polskiej;

30 X 1943 – akcja opanowania Zakładów Zbrojeniowych w Starachowicach i zdobycie broni oraz pieniędzy;

5/6 VI 1944 – rozbicie niemieckiego aresztu, uwolnienie 70 osób i opanowanie miasta Końskie;

19 VII 1944 – opanowanie niemieckiego pociągu i zdobycie amunicji;

5 VIII 1945 – rozbicie więzienia w centrum Kielc i uwolnienie kilkuset więźniów przetrzymywanych przez UB.

Po tej ostatniej akcji Antoni Heda, któremu UB zamordowało dwóch braci, ukrywał się pod zmienionym nazwiskiem. W 1948 r. został rozpoznany i aresztowany. Otrzymał cztery wyroki śmierci, lecz dzięki wstawiennictwu oficerów Armii Ludowej, z którymi współdziałał podczas okupacji, karę zamieniono na dożywocie.

Był więziony na Rakowieckiej, w Rawiczu i we Wronkach. Wyszedł na wolność w 1956 r. na mocy amnestii. W latach 70. zamieszkał z żoną i dwiema córkami w Kaniach. Nadal utrzymywał kontakty z dawnymi towarzyszami broni. W 1981 r. został wybrany na przewodniczącego Niezależnego Związku Kombatantów przy NZZS Solidarność i podczas stanu wojennego internowano go w Białołęce. W 1990 r. doprowadził do zjednoczenia kilkudziesięciu organizacji kombatanckich w Światową Federację Polskich Kombatantów. Był również głównym komendantem Związku Strzeleckiego.

Za zasługi wojenne odznaczony został m.in. Krzyżem Virtuti Militari – dwukrotnie i Krzyżem Walecznych. Prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski awansował go do stopnia pułkownika.

Antoniego Hedę żegnali żołnierze jego oddziału, liczne poczty sztandarowe i delegacje organizacji kombatanckich, harcerzy i strzelców. Po mszy świętej w Katedrze Polowej Wojska Polskiego odbył się pogrzeb na cmentarzu w Podkowie Leśnej. „To był wspaniały dowódca i wspaniały człowiek” – wspominał „Szarego” jeden z jego żołnierzy.