Antoni Gawiński

Antoni Gawiński (1876–1954)

Artysta malarz

Antoni Gawiński (1876–1954)

fot. @PMK nr 60

„Uprawiał przeważnie malarstwo akwarelowe, posługiwał się temperą, gwaszem (często łączonymi z kredką). Rzadko malował oleje na płótnie, o wiele swobodniej czuł się w małym formacie, w technikach mieszanych, wydobywając silnie grające, harmonijne, żywe ustawienia barwne…” – czytamy o jego twórczości na łamach „Podkowiańskiego Magazynu Kulturalnego”. Ceniony w sztuce młodopolskiej (głównie secesyjnej i symbolizmie) oraz w dwudziestoleciu międzywojennym, po wojnie był artystą zapomnianym. Po długiej przerwie znów pamięć o nim jest przywoływana, a szczególnie w tych miejscach, w których zostawił swój ślad. Do takich należy również Podkowa Leśna, gdzie znajduje się zaledwie jeden jego obraz, ale o dużej dla miasta ogrodu wartości historycznej.

Antoni Gawiński urodził się 28 stycznia 1876 r. w Warszawie. Był synem Jana (agronoma, przemysłowca i artysty) oraz młodszej o 18 lat od męża Wandy z Jeziorańskich. Wcześnie osierocony przez matkę, wychowywał się u jej rodziny, opiekowała się nim starsza siostra Jadwiga. Po powrocie do Warszawy uczył się w Realnej Szkole Wojciecha Górskiego. Potem rozwijał swoje malarskie zdolności w prywatnej pracowni Wojciecha Gersona (od 1894 w jego Szkole Rysunkowej). Pod jego wpływem namalował wtedy m.in. realistyczny cykl postaci starowarszawskich, jak Dorożkarz, Kataryniarz, Szlachcic polski. W latach 1896–1900 (z przerwą na wyjazd do Monachium, do prywatnej szkoły Stanisława Grocholskiego) studiował w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych u Jacka Malczewskiego i Teodora Axentowicza. Odbył roczną podróż do Włoch, zgłębiając wiedzę o początkach włoskiego renesansu, inspirując się włoskimi krajobrazami. Powrócił do Warszawy i szybko nawiązał współpracę ze stołecznymi salonami artystycznymi, wystawiał swoje obrazy, zajmował się także krytyką artystyczną, o której napisał: „Ponieważ zawsze myślałem inaczej niż wszyscy, krytyki stawały się zajmujące. Przy tym nie były ani złośliwe, ani nudne, więc miały dość powodzenia”. Wypowiadał się na temat dawnej sztuki europejskiej, tradycji i nowoczesności. W 1905 r. stworzył cykl inspirowanych twórczością Jana Matejki 40 portretów królów polskich. Odkąd jego cioteczny brat Jerzy Jeziorański stał się posiadaczem majątku Laskowo Głuchy (i dawnego norwidowskiego dworku), Antoni Gawiński często odwiedzał tam swoich krewnych po kądzieli, spotykał się ze swoją kuzynką Ireną Jeziorańską, którą poślubił po wielu staraniach w 1910 r. Po śmierci Jerzego to Antoni stał się właścicielem gospodarstwa, ale zajęty działalnością literacką i artystyczną, nie potrafił nim zarządzać i w 1912 r. w wyniku licytacji majątek przejął starszy brat żony, rzeźbiarz Bolesław Jeziorański. Dzięki niemu dwór długo pozostał w rękach rodziny i tam po II wojnie światowej Antoni Gawiński zamieszkał wraz z żoną i swoją siostrą Jadwigą. Co ciekawe, gdy w 1967 r. dwór od Jeziorańskich nabyli Andrzej Wajda i Beata Tyszkiewicz, nie zaznaczyli w żaden sposób obecności tu poprzedniego mieszkańca, choć reżyser znany był ze swoich malarskich zainteresowań.

Podczas wielkiej wojny Antoni Gawiński prowadził specjalne warsztaty, zatrudniając bezrobotnych artystów. Zasłynął jako ilustrator książek i czasopism, szczególnie związany był z wydawnictwem Michała Arcta. Zilustrował utwory znanych pisarzy i poetów, m.in. Marii Konopnickiej, Ignacego Kraszewskiego, Słowackiego, Mickiewicza, Wacława Gąsiorowskiego, Artura Oppmana, Ewy Szelburg-Zarembiny. Dla Teatru Polskiego za dyrekcji Arnolda Szyfmana projektował scenografię i kostiumy. Wykonywał ekslibrisy, witraże, lalki, mozaiki. Jego debiutem literackim w 1906 r. była powieść Sen życia, po kilku latach ukazywały się inne jego utwory dla dorosłych oraz dla dzieci i młodzieży, np. Stella, Bajki staroświeckie, Lolek Grenadier, Przygody Okruszka, Dziesięciu rycerzy, Peregrynacje Andrzeja Wilczka. Śmiało można powiedzieć, że był artystą wszechstronnym, jednak głównym nurtem jego twórczości było malarstwo. W tej jego sztuce wyróżniają się obrazy baśniowo-fantastyczne (Rycerz i przeznaczenie, Koło wróżek, Pani wśród róż, Bogini morza), symboliczne pejzaże (Wiosna, Powitanie lata, Hymny jesieni, Zmierzch), symboliczne postaci kochanków (Para w pejzażu, Szept miłości),utrwalał też bohaterów literackich (Faust, Małgorzata, Parsifal). Charakterystycznym motywem jego malarstwa były anioły (Anioł opiekun, Anioł natchnienia, cykl Ogród anielski). Namalował ponad 500 obrazów, rysunków i szkiców wykonał około 50 tysięcy. Znaczącą grupę stanowią obrazy religijne pochodzące z dwudziestolecia międzywojennego i schyłku życia artysty (Matka Boska Tronująca, Madonna Morska). Niektóre z nich znajdują się w kościołach, np. Św. Teresa z 1926 roku w Ząbkach, Święty Michał Archanioł (1926) w Dęblinie, Madonna z Dzieciątkiem i Świętymi (1934), Komunia świętego Stanisława Kostki (1953) w Niegowie, Św. Jan Chrzciciel (1936) w Sadownem oraz Św. Juda Tadeusz (1948), Św. Scholastyka i Św. Benedykt z 1949 r. w klasztorze benedyktynek w Niegowie.

Obraz namalowany w 1934 trafił do kościoła pw. św. Krzysztofa w Podkowie Leśnej i związany jest z budową tej świątyni w latach 30. XX wieku. Gdy w 1935 r. ówczesny proboszcz Bronisław Kolasiński zamówił u Brunona Zborowskiego projekt kopułowej kaplicy pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny, mieszkańcy naszego miasta, znając zamiłowania swojego kapłana, podarowali mu olejny obraz przedstawiający Matkę Bożą z Dzieciątkiem autorstwa Antoniego Gawińskiego, w trójdzielnej, złotej ramie ze skrzydłami na wota. Ksiądz umieścił go w nowo zbudowanej kaplicy, gdzie pozostaje do dziś. Obraz należy do typu ikonograficznego zwanego Eleusa (we wschodniej ikonografii Umiljenje). Ten rodzaj przedstawienia Maryi podkreśla ciepły, uczuciowy stosunek między Matką a Synem. Do czasów zmian przed Soborem Watykańskim II był tam boczny ołtarz. Obraz nazywano Matką Pięknej Miłości, później Matką Dobrej Rady.

Antoni Gawiński mieszkał na Starym Mieście w Warszawie. Podczas Powstania mieszkanie artysty spłonęło wraz z olbrzymim dorobkiem twórczym. Wysiedlony został do Kamieńska. Od 1945 r. z żoną Ireną i siostrą Jadwigą zamieszkał ponownie w zdewastowanym przez żołnierzy niemieckich i sowieckich mazowieckim dworze w Głuchach. Pomagał w prowadzeniu gospodarstwa i wciąż tworzył. Chorował na serce, zmarł 29 lipca 1954 r. Pochowany jest wraz z żoną (zmarła w 1956 r.) i siostrą na cmentarzu w Niegowie.

Oprac. TZ, na podstawie: Grażyna Zabłocka, Kościół pw. św. Krzysztofa w Podkowie Leśnej, TPMOPL, Podkowa Leśna 2006; Katarzyna Kulpińska, Staroświecki marzyciel, „Podkowiański Magazyn Kulturalny” 2009, nr 60; Grażyna Zabłocka, Antoni Gawiński, „Podkowiański Magazyn Kulturalny” 2009, nr 60; Arkadiusz Redlicki, Antoni Gawiński, strona internetowa parafii Świętej Trójcy w Niegowie; Jerzy Samusik, Norwidowski dworek, „Kraina Bugu” 2021, nr 31.